Ile kosztuje strona internetowa w 2026? Uważaj na ukryte koszty i pułapki
Realne przedziały cenowe stron w 2026: wyniki naszego przeglądu cenników i ofert z OLX oraz koszty, które wychodzą dopiero po starcie.
Podsumowanie AI 7 punktów z 3742 słów artykułu
- Strona firmowa u solidnego wykonawcy kosztuje w 2026 roku 4 500-7 000 zł netto, a wizytówka 2 000-3 000 zł.
- Strona projektowana pod zapytania to 7 000-15 000 zł, serwisy dedykowane zaczynają się od 20 000 zł, a sklep od 12 000 zł.
- W cennikach osobno doliczane są dodatki: Google Analytics za 350 zł, wersja językowa od 1 000 zł, a poprawki od 60 zł.
- Z 17 ofert na OLX do 1 500 zł 11 nie pokazuje działającej strony klienta, a połowa sprawdzonych stron dostała poniżej 62 punktów w PageSpeed.
- Domena i hosting po promocji kosztują 400-800 zł rocznie, a opieka nad stroną z reakcją na awarie 500-1 000 zł miesięcznie.
- Przed podpisaniem umowy upewnij się, że prawa autorskie przechodzą na Twoją firmę, a domena i konta Google są zapisane na Ciebie.
- Strona bez marketingu nie przyniesie zapytań: start ze stroną i pierwszymi miesiącami promocji to u typowych wykonawców około 40-50 tys. zł netto.

W tym artykule
- Ile kosztuje strona internetowa w 2026: realne widełki
- Progi cenowe i za co właściwie płacisz
- Co powinna mieć dobra strona dla firmy
- Strona internetowa AI za 300-1 500 zł: co obiecują okazje, a co rzeczywiście dostajesz
- Ukryte koszty i pułapki, które wychodzą po starcie
- Ile kosztuje cała droga do klientów
- Co dalej
- Źródła
Pod koniec września 2026 roku w pierwszej dziesiątce Google, na pytanie o koszt strony internetowej był cennik ze stroną… za 1 grosz netto. Na tej samej liście jest pakiet za 440 zł, kilka pozycji wyżej ktoś oferuje wizytówkę za 1 900 zł brutto, a poradnik jednej z dużych firm hostingowych wspomina o portalach za 15-45 tys. zł. Taka rozpiętość nikomu nie pomaga wybrać, a strona za grosz dobrze pokazuje dlaczego. Zanim cokolwiek powstanie, trzeba opłacić hosting na 10 miesięcy, darmowa domena wymaga opłacenia drugiego roku, każda poprawka zaczyna się od 60 zł, a gotowa strona działa wyłącznie w systemie i na serwerze tej firmy. Wspomniany 1 grosz jest tylko ceną wejścia do rachunku, który zapłacisz później.
Ze zwykłą stroną firmową jest podobnie, tylko mniej widowiskowo. Strona za 4 000 zł i strona za 12 000 zł mogą na pierwszy rzut oka wyglądać podobnie. Różnica to czy po pół roku przynoszą zapytania ofertowe.
Przyszedłeś tutaj, bo szukasz konkretnej odpowiedzi – znajdziesz ją już w pierwszej sekcji, poniżej. Ale jeżeli planujesz zainwestować pieniądze w stronę internetową dla Twojego biznesu, to sugeruję przeczytać kawałek dalej: za co płacisz w każdym progu cenowym, co naprawdę dostarczają oferty za kilkaset złotych, jakie realne koszty wychodzą dopiero po starcie i ile trzeba zainwestować, żeby strona w ogóle przynosiła zapytania. Żeby nie pisać wyłącznie z własnego doświadczenia, dla tego tekstu zajrzeliśmy do 19 cenników i 17 ofert z OLX, a dodatkowo sprawdziliśmy 10 realizacji.
Artykuł jest dostępny w całości, bez reklam. Jeśli uznasz go za przydatny, zaobserwuj BezLaga na Facebooku. Zajmie Ci to mniej niż jedną minutę, a dla mnie to realna pomoc w docieraniu z wiedzą do większej liczby właścicieli firm.
Ile kosztuje strona internetowa w 2026: realne widełki
Tyle w 2026 roku kosztuje strona internetowa dla firmy u solidnego wykonawcy (czyli ani najtańszego, ani topowej agencji). Podane kwoty są cenami netto (bez VAT) i nie obejmują kosztów utrzymania strony.
- Prosta strona wizytówka: 2 000-3 000 zł. Jedna lub kilka podstron na gotowym szablonie: kim jesteś, co robisz, kontakt i formularz. Teksty i zdjęcia zwykle dostarczasz sam.
- Strona firmowa: 4 500-7 000 zł. Kilka do kilkunastu podstron, projekt dopasowany do marki, panel CMS do samodzielnej edycji treści, często blog albo realizacje i podstawowe SEO.
- Strona projektowana pod zapytania: 7 000-15 000 zł. Indywidualny projekt i makiety, układ zaplanowany pod kontakt z klientem, rozszerzone SEO na stronie, a często też podpięta analityka.
- Rozbudowane strony i serwisy dedykowane: od 20 000 zł. Wiele podstron i wersji językowych, rezerwacje, kalkulatory, integracje z systemami firmy, dokumentacja techniczna, a przy serwisach instytucji także wymagania dostępności WCAG.
- Sklep internetowy: od 12 000 zł na gotowym motywie i 25 000-60 000 zł lub więcej, gdy jest robiony na miarę.
Do tego dochodzą koszty roczne: domena i hosting to zwykle 400-800 zł, abonament kreatora stron typu Wix czy Webflow około 700-2 000 zł. Nie można zapomnieć o licencjach dla dodatków i motywów premium. Więcej o nich piszę niżej, w sekcji o ukrytych kosztach.
Jeśli Twoja firma nie odlicza VAT, bo korzysta ze zwolnienia podmiotowego (od 2026 roku limit to 240 000 zł sprzedaży rocznie) albo świadczy wyłącznie usługi zwolnione z VAT, (np. medyczne czy psychologiczne), zapłacisz kwotę powiększoną o podatek. Czyli o 23% więcej niż w kwotach powyżej. Przy stronie internetowej za 10 000 zł netto, to 2 300 zł różnicy, o której wiele osób dowiaduje się dopiero przy fakturze. To oczywiście dotyczy również wszystkich osób, które nie prowadzą działalności gospodarczej.
Jeśli przeglądałeś już cenniki wykonawców stron w Google, te kwoty mogą wydawać się wysokie. Sprawdziliśmy 19 z nich (razem 65 pakietów) i przeliczyliśmy wszystko na kwoty netto. Mediana dla strony firmowej na gotowym szablonie wyniosła 2 500 zł, a dla strony z indywidualnym projektem około 5 300 zł. Trzeba jednak zwrócić uwagę, że prawie zawsze są to ceny od, a duże agencje zwykle nie publikują swoich cenników.
To, co podnosi rachunek, jest zapisane drobnym druczkiem: Google Analytics za 350 zł, dostosowanie strony do WCAG, czyli standardu dostępności, za 500 zł (bierzcie moje pieniądze!
), dodatkowa wersja językowa od 1 000 zł, każda dodatkowa podstrona od 50 zł do ponad 350 zł, każda poprawka od 60 zł. U jednego wykonawcy cena rośnie o 20%, jeśli nie dostarczysz własnych materiałów, a co czwarty cennik nie podaje nawet, czy kwoty są netto, czy brutto.
Praktyczny wniosek: zanim porównasz dwie oferty, dopisz do każdej wszystko, co jest w niej doliczane osobno (i czego nie ma, a powinno być – o tym za chwilę). Dopiero wtedy zobaczysz, która naprawdę jest tańsza.
Progi cenowe i za co właściwie płacisz
W typowych cennikach cena najczęściej zależy od liczby podstron czy sekcji. W praktyce (albo niestety w teorii, bo niewielu wykonawców tak robi) duża część kosztu to praca, której nie widać na pierwszy rzut oka: analiza rynku i konkurencji, poznanie Twoich klientów i tego, o co pytają przed kontaktem, napisanie odpowiednich tekstów, wybór zdjęć, testy działania na telefonie, szkolenie z obsługi czy przekazanie Ci wszystkich dostępów. W BezLaga wolimy rozliczać się za skuteczność i efekty biznesowe, ale teraz skupmy się na tym, co najczęściej widać w niezaniżonych ofertach:
Prosta „strona wizytówka” to zazwyczaj jedna lub kilka podstron na szablonie, z Twoimi tekstami, zdjęciami i formularzem kontaktowym. Jeśli masz pełny kalendarz z poleceń i chcesz tylko, żeby klient po wpisaniu nazwy firmy znalazł coś więcej niż profil na Facebooku, to wystarczy. Dobrze zrobiona wizytówka kosztuje średnio od 2 000 do 3 000 zł.
Strona firmowa za 4 500-7 000 zł to zwykle więcej podstron, ładniejszy projekt i lepsze dopasowanie do marki. Często obejmuje CMS, np. WordPress, w tym prostego bloga lub realizacje do samodzielnej aktualizacji. Wygląda profesjonalnie i to chyba najczęstsza oferta na rynku. Zwykle brakuje w niej jednak dwóch rzeczy. Po pierwsze nikt nie zastanawia się, co klient musi zobaczyć, żeby wysłać zapytanie, więc teksty powtarzają ogólniki o kompleksowych usługach na najwyższym poziomie
. Po drugie nikt nie mierzy, czy strona w ogóle działa. Więc po roku nie wiesz, czy przyniosła pięć zapytań, czy pięćdziesiąt.
Strona projektowana pod zapytania za 7 000-15 000 zł różni się przede wszystkim pracą przed projektem. Najpierw wykonawca sprawdza, o co pytają Twoi klienci, zanim się odezwą: ile to kosztuje, czy dojedziesz do ich miejscowości, jak wygląda współpraca, czy masz podobne realizacje i kiedy możesz zacząć. Treści odpowiadają na te pytania konkretnie, zdjęcia są prawdziwe i spójne, a układ strony prowadzi do konkretnego celu – telefonu lub formularza. W tym przedziale zwykle dostajesz też indywidualny projekt, rozszerzone SEO na stronie i podpięte Google Analytics z Search Console. Elementy takie jak wynik szybkości zapisany w umowie, pomiar telefonów od pierwszego dnia czy gwarancję efektów znajdziesz w cennikach rzadko – więc jeśli Ci na nich zależy, pytaj o nie wprost.
Rozbudowane strony i serwisy dedykowane od 20 000 zł są droższe przez ich funkcje i ryzyko. Rezerwacje, kalkulatory, integracje z systemami firmy, wewnętrzne panele i narzędzia, automatyzacje, kilka wersji językowych, wymagania dostępności w serwisach instytucji czy dokumentacja techniczna to wiele dodatkowych dni pracy i testów. Takie projekty zaczynają się zwykle od analizy i specyfikacji, a nie od projektu graficznego: trzeba ustalić, jak strona ma współpracować z programem do faktur, magazynem czy CRM i kto w firmie będzie z niej korzystał. Do tego dochodzą testy na prawdziwych danych i często przenosiny treści ze starej strony bez utraty pozycji w Google.
Praktyczny wniosek: zapytaj wykonawcę, co zrobi, zanim zacznie projektować, i jak po starcie sprawdzisz, ile zapytań przynosi strona. Liczba podstron powie Ci niewiele.
Co powinna mieć dobra strona dla firmy
Niezależnie od ceny, strona firmy usługowej powinna mieć kilka rzeczy, bez których trudno o zapytania. Jeśli którejś z nich brakuje w wycenie, dopytaj, czy jest w cenie, czy wykonawca doliczy ją później:
- konkretną ofertę opisaną językiem klienta: co robisz, dla kogo i na jakim obszarze,
- informację o cenach, choćby orientacyjną, bo to często pierwsze pytanie klienta,
- prawdziwe realizacje, zdjęcia i opinie zamiast zdjęć ze stocków czy AI,
- klikalny telefon i prosty formularz kontaktowy, łatwo dostępne na każdej podstronie, także na telefonie,
- szybkość ładowania, którą sprawdzisz w PageSpeed Insights,
- pomiar zapytań, czyli Google Analytics i liczenie telefonów oraz formularzy,
- samodzielną edycję treści, żeby zmiana ceny albo zdjęcia nie wymagała telefonu do wykonawcy,
- politykę prywatności i baner zgód na pliki cookies,
- domenę, hosting i konta Google zapisane na Twoją firmę.
Jeśli prowadzisz restaurację, firmę budowlaną albo gabinet psychologa, zobacz też, co dokładnie powinna mieć strona w Twojej branży (kliknij w link).
Strona internetowa AI za 300-1 500 zł: co obiecują okazje, a co rzeczywiście dostajesz
O tanich stronach łatwo pisać z uprzedzeniem, dlatego postanowiliśmy je sprawdzić. 3 października 2026 roku przejrzeliśmy 17 aktualnych ogłoszeń na OLX.pl ze stronami do 1 500 zł i porównaliśmy to, co obiecują, z tym, co pokazują w portfolio.
Typowa cena to 499 zł (mediana), prawie zawsze jako cena „od”. Dwa ogłoszenia z ceną 0 zł i 150 zł w tytule okazały się abonamentem, który po trzech latach kosztuje 4 284 zł albo 5 364 zł brutto. Obietnic jest sporo: 11 z 17 ofert obiecuje widoczność w Google albo w AI (od widoczności w ChatGPT po „TOP10 bez płacenia za reklamy”
), a 13 z nich podkreśla, że strona będzie dobrze działać na telefonie. Znacznie rzadziej pojawia się to, co jest ważne dla Ciebie po zakupie. Cenę odnowienia domeny i hostingu podaje tylko 1 oferta, zapis o rejestracji domeny na klienta mają 2 oferty, a o banerze zgód na pliki cookies i o pisemnej umowie nie wspomina żadna.
Jeszcze więcej (nie) mówi portfolio. Aż 11 z 17 ofert nie pokazuje ani jednej działającej strony klienta: 6 nie ma portfolio wcale, a 5 pokazuje tylko zrzuty ekranu, opisy albo plik na Dysku Google. Dziesięć prawdziwych stron klientów z pozostałych ofert sprawdziliśmy w PageSpeed Insights na telefonie. Połowa z nich dostała mniej niż 62 punkty na 100, a u połowy główna treść ładowała się dłużej niż 6 sekund. Google za dobry wynik uznaje czas do 2,5 sekundy, a 7 z 10 sprawdzonych stron potrzebowało ponad 4 sekund. Połowa nie miała nawet opisów meta dla wyników Google – w tym wszystkie strony od dwóch ofert z najmocniejszymi obietnicami SEO… Jedyna strona w portfolio oferty obiecującej widoczność w ChatGPT miała publicznie podlinkowane domyślne wpisy WordPressa, a jej główna treść ładowała się ponad 16 sekund
. Dwie z dziesięciu stron deklarowały wersję WordPressa z 2021 roku. To co opisałem, to jedynie wierzchołek góry lodowej. Większość tanich stron nie spełnia nawet podstawowych standardów wyszukiwarek. Korzystając z takiej „okazji”, nie powinniśmy nastawiać się na jakiekolwiek efekty biznesowe (chyba że negatywne).
Osobna kategoria to strony zrobione w jeden dzień, przez AI. Sam używam AI codziennie – przy audytach stron, analizie danych z Google, programowaniu i automatyzacji pracy w firmie, więc nie mam nic przeciwko temu jako narzędziu. Problem pojawia się wtedy, gdy AI robi całą pracę za wykonawcę. Generator w godzinę ułoży stronę i wypluje generyczne teksty, ale nie zapyta, czym różnisz się od konkurencji, nie sprawdzi, czy formularz trafia na właściwy adres i nie zadba o doświadczenie użytkownika na smartfonie (ciekawostka – według StatCounter smartfony to już prawie 60% całego ruchu w internecie). Dostaniesz układ i teksty, które pasują do każdej firmy z branży, a czasem nawet takie, które opisują usługi których Twoja firma wcale nie świadczy.
Taka strona realnie szkodzi też samej widoczności w sieci. Google i asystenci AI polecają firmy, które konkretnie odpowiadają na pytania klientów, a generyczny tekst na nic nie odpowiada. Google nie karze za samo użycie AI, ale pisze wprost, że generowanie wielu stron bez wartości dla użytkownika może naruszać ich zasady dotyczące spamu. Z mojego doświadczenia wynika też, że świadomi klienci z miesiąca na miesiąc coraz szybciej rozpoznają strony i treści wygenerowane bez wysiłku i po prostu je zamykają. Taka strona zamiast budować zaufanie, odbiera je.
Pamiętaj też, że 300 zł to realnie około dwóch godzin pracy freelancera (no chyba że zatrudniasz na czarno ucznia 2 klasy technikum informatycznego
). W tym czasie nie da się poznać Twojej firmy, zrobić oryginalnego designu, napisać przemyślanych treści, przetestować strony na telefonie i poprawnie ustawić zgód na pliki cookies. Więc część tej pracy po prostu nie zostanie zrobiona.
Praktyczny wniosek: nie kupuj „strony dla firmy” za kilkaset złotych. W najlepszym razie dostaniesz wizytówkę, która niczego nie zmieni, a w najgorszym zapłacisz dwa razy: najpierw za tanią stronę, potem za nową, która naprawi wyrządzone szkody. Jeśli mimo wszystko rozważasz taką ofertę, poproś o trzy działające strony klientów i sprawdź je w naszym bezpłatnym audycie strony. Oprócz wyniku PageSpeed zobaczysz w nim widoczność w Google i AI oraz błędy techniczne.
Ukryte koszty i pułapki, które wychodzą po starcie
Domena, hosting i pierwszy rok w promocji
Domena .pl kosztuje w pierwszym roku kilkanaście złotych, ale jej odnowienie u popularnych rejestratorów to zazwyczaj 100-240 zł netto rocznie. Podstawowy hosting dla małej strony na WordPressie to po promocji około 250 zł netto rocznie, więc razem wychodzi ok. 400-800 zł na rok. W ogłoszeniach z OLX trzy oferty kusiły domeną i hostingiem na rok w cenie, ale koszt odnowienia podała tylko jedna z 17.
Pułapki potrafią się kryć także u największych dostawców. W cenniku home.pl przywrócenie kopii zapasowej plików albo bazy danych przez pomoc techniczną to jednorazowa opłata 123 zł, a codzienny Backup WWW jest osobną, płatną usługą. Jeśli Twoja strona działa na starszej wersji PHP, za samą możliwość dalszego korzystania z niej zapłacisz 199 zł netto rocznie. O takich kosztach mało kto myśli przy wyborze hostingu, a wychodzą kiedy jest już za późno na odwrót.
Praktyczny wniosek: przy wyborze hostingu sprawdź dokładnie co dostajesz w cenie i ile kosztuje odnowienie. My w projektach klientów korzystamy z SEOHOST, bo jest szybki, daje nam dużo kontroli nad serwerem i ma uczciwy cennik. A z kodem BEZLAGA dostaniesz 25% rabatu
.
Kreatory stron, wtyczki, motywy i dodatki
Strona zbudowana w kreatorze to stały, coroczny (lub comiesięczny) abonament. Plany popularnego kreatora Wix kosztują 630, 1 126 albo 1 531 zł netto rocznie, a darmowa domena obowiązuje tylko przez pierwsze 12 miesięcy. Plany Webflow to przy płatności rocznej około 700 i 1 170 zł (przeliczone z USD po kursie NBP z 2 października 2026, 1 USD = 3,8881 zł). Drugi koszt wychodzi dopiero przy przeprowadzce. Jeśli po kilku latach zechcesz zmienić platformę, to całą stronę trzeba będzie zbudować od nowa i przekierować stare adresy, żeby nie stracić pozycji w Google. Przy przenosinach sklepu klienta z Webflow na WooCommerce potrzebowaliśmy ponad 450 indywidualnych przekierowań.
Sam WordPress jest darmowy, ale profesjonalne strony zwykle korzystają z płatnych dodatków. Typowy zestaw, czyli kreator stron (np. Bricks, którego polecamy zdecydowanie bardziej niż Elementor), wtyczka zaawansowanych pól niestandardowych i wtyczka przyspieszająca, to około 1 000 zł rocznie. W BezLaga utrzymanie licencji jest już wliczone w cenę opieki, dlatego z nami oszczędzasz sporo pieniędzy
:.
Zewnętrzna opieka
W cennikach wykonawców można znaleźć opiekę nad stroną już od 100-200 zł miesięcznie, ale to zwykle same aktualizacje i kopie zapasowe. Opieka w której ktoś aktualizuje treści, naprawia błędy i szybko reaguje na awarie, kosztuje raczej 500-1 000 zł miesięcznie. Bez opieki strona szybko zostaje w tyle z aktualizacjami. Dwie wspomniane strony z tanich ofert deklarowały wersję WordPressa sprzed pięciu lat, a każda taka zaległość to realnie podwyższone ryzyko włamania i droższa naprawa później.
Kto jest właścicielem strony
Najwięcej może Cię kosztować rzecz, której w ogóle nie ma w wycenie – czyli własność strony. Jeśli domena jest zarejestrowana na wykonawcę, a konta Google Analytics, Search Console czy Profilu Firmy w Google są na jego gmailu, to przy rozstaniu możesz stracić adres, dane i całą historię. Do tego dochodzą prawa autorskie. Zapłacona faktura nie przenosi praw do projektu, kodu, tekstów ani zdjęć. Przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga umowy na piśmie pod rygorem nieważności. A jeśli umowa nie mówi wyraźnie o przeniesieniu, to masz jedynie licencję, która bez innych ustaleń obowiązuje pięć lat (art. 53, 65 i 66 ustawy o prawie autorskim). Co ciekawe, w jednej z przejrzanych ofert wykonawca wprost zastrzega, że szablon wolno używać wyłącznie w jego systemie i na jego hostingu.
Zgody na pliki cookies
Od listopada 2024 roku zgody na pliki cookies reguluje Prawo komunikacji elektronicznej. W dużym skrócie: analitykę czy piksel reklamowy wolno uruchomić dopiero wtedy, gdy użytkownik się na to zgodzi, więc baner, który tylko informuje o cookies, nie wystarczy. Szczegóły znajdziesz w naszym słowniczku, w haśle cookies i RODO. W 7 z 10 sprawdzonych stron z tanich ofert nie wykryliśmy żadnego banera zgód.
Brak porządnych zgód to nie tylko ryzyko kary. Bez Consent Mode v2 Google Analytics i Google Ads nie mogą w pełni korzystać z danych o użytkownikach z Europy, m.in. przy remarketingu i pomiarze konwersji. Kampanie uczą się gorzej, a Ty nie wiesz, skąd przychodzą klienci. Do tego dochodzi zaufanie: przejrzysty baner z przyciskiem do odrzucenia zgód pokazuje, że firma gra uczciwie, a zepsuty baner bez opcji odmowy, to dla wielu osób pierwszy sygnał, że ze stroną coś jest nie tak. O tym jak pogodzić zgody z szybkością strony, napisałem w artykule o Cloudflare Zaraz.
Praktyczny wniosek: zanim podpiszesz umowę, sprawdź, czy jest w niej zapis o przejściu praw autorskich na Twoją firmę i czy wykonawca ustawi baner zgód razem z Consent Mode v2.
Ile kosztuje cała droga do klientów
Nawet najlepsza i najdroższa strona nie przyniesie zapytań, jeśli nikt na nią nie trafi. Klient musi ją znaleźć w Google, na mapach, w odpowiedzi ChatGPT albo po kliknięciu w reklamę. A Ty musisz wiedzieć, które z tych źródeł daje zapytania. Dlatego przy wyborze strony policz od razu, ile kosztuje stały dopływ zapytań z internetu.
U solidnych wykonawców wygląda to mniej więcej tak: pozycjonowanie lokalne razem z SEO na stronie i copywriterem to 3 000-4 500 zł miesięcznie, a prowadzenie kampanii Google Ads 1 000-1 500 zł miesięcznie plus budżet na reklamy, zwykle 1 000-3 000 zł. Razem około 5 000-9 000 zł miesięcznie.
Na szczęście lokalny biznes nie potrzebuje płacić tyle cały czas. Najwięcej pracy przy SEO jest na starcie, a dobrze ułożone podstawy pracują potem długo, więc po kilku miesiącach ten koszt można zmniejszyć. Z kolei dobrze zoptymalizowana kampania Google Ads z tego samego budżetu przynosi z czasem coraz więcej zapytań.
Żeby ocenić, czy to dużo, policz, ile może Ci przynieść sama strona. Załóżmy taki scenariusz:
- 20 zapytań miesięcznie,
- 30% z nich kończy się zleceniem,
- średnia wartość zlecenia to 2 000 zł.
Daje to 12 000 zł przychodu miesięcznie, czyli 144 000 zł rocznie tylko dzięki stronie. To oczywiście prosty przykład, ale dobrze pokazuje skalę.
Najdrożej wychodzi start, bo wtedy płacisz jednocześnie za nową stronę i za pierwsze miesiące marketingu. Kupując wszystko osobno u typowych wykonawców, zapłacisz mniej więcej tyle:
- nowa strona projektowana pod zapytania, bez gotowego szablonu: około 15 000 zł,
- 3 miesiące pozycjonowania lokalnego z SEO na stronie i copywriterem: 9 000-13 500 zł,
- widoczność w odpowiedziach AI i wzmianki o marce: około 1 200 zł,
- konfiguracja Google Ads i 2 miesiące prowadzenia kampanii: 2 500-3 500 zł,
- budżet reklamowy na 2 miesiące: 2 000-6 000 zł,
- publikacje na portalach i wpisy w katalogach firm: około 5 000 zł,
- optymalizacja Profilu Firmy w Google i dbanie o opinie przez 3 miesiące: około 2 300 zł,
- pomiar telefonów, formularzy i zdarzeń na stronie z obsługą zgód: około 1 700 zł,
- hosting i domena na pierwszy rok, polityka prywatności, szkolenie i dokumentacja: około 1 650 zł.
(kwoty netto, na podstawie publicznych cenników z lat 2025-2026)
Razem około 40-50 tys. zł netto, a u droższych agencji w dużych miastach ponad 60 tys. zł.
Z tego rachunku wziął się SPRINT 2.0, czyli pakiet, w którym robimy cały start za połowę tej kwoty i w trzech mniejszych płatnościach. W cenie jest nowa strona dla firmy projektowana pod zapytania, 90 dni SEO i AI SEO (treści, wzmianki o marce i publikacje na portalach), 60 dni kampanii Google Ads, opieka nad Profilem Firmy w Google, szczegółowa analityka i pomiary, hosting i domena .pl na pierwszy rok oraz do 8 200 zł budżetu na publikacje i reklamy (w cenie!). Na koniec dostajesz kod, wszystkie konta, prawa autorskie, instrukcje i dokumentację projektu. A jeszcze zanim się zdecydujesz, dostajesz bezpłatną propozycję projektu do oceny.
But wait, there’s more! ![]()
Najbardziej różni się jednak tym, czego w żadnej ze sprawdzonych ofert nie znaleźliśmy: zwrotem pieniędzy za wynik. SPRINT 2.0 ma gwarancje warte do 17 500 zł:
- Jeśli mediana wyników PageSpeed dla urządzeń mobilnych będzie niższa niż 95 punktów, oddajemy 5 000 zł.
- Jeśli strona nie przyprowadzi co najmniej 300 nowych użytkowników z Google, AI i innych serwisów, dokładamy działania marketingowe warte do 5 000 zł.
- Jeśli w ciągu 12 miesięcy ruch z Google spadnie w kwartale o ponad 35%, robimy dodatkowe działania SEO warte do 5 000 zł.
- Jeśli przy wdrażaniu pojawią się nieprzewidziane koszty, to nie robimy rekalkulacji. Pokrywamy je do 2 500 zł.
Po 90 dniach efekty naszego pozycjonowania są już widoczne, bo w SPRINCIE skupiamy się na zapytaniach, które ludzie naprawdę wpisują i które szybko dają efekt. Dlatego nie musisz wiązać się na 12 miesięcy, jak w typowej agencji. Po wszystkim sam decydujesz, czy chcesz kontynuować, i robisz to na podstawie danych z pomiarów. SPRINT jest ofertą wyłącznie dla lokalnych firm usługowych, które żyją z zapytań. Jeśli potrzebujesz samej strony bez marketingu, zajrzyj tutaj.
Praktyczny wniosek: zanim zdecydujesz, policz dwie rzeczy: ile zapłacisz za stronę razem z pierwszymi miesiącami marketingu i ile zapytań musi przyjść, żeby ten koszt się zwrócił.
Co dalej
Jeśli Twoja firma nie ma jeszcze strony albo planujesz nową i zależy Ci na zapytaniach – sprawdź SPRINT 2.0. Jeśli potrzebujesz samej strony, napisz do nas tutaj.
Masz już stronę i zastanawiasz się, czy nowa jest potrzebna? Zacznij od bezpłatnego audytu strony. W 2 minuty sprawdzimy szybkość, widoczność w Google i AI oraz błędy techniczne, a na koniec dostaniesz 3 konkretne porady dopasowane do Twojej sytuacji.
Źródła
- Przegląd 19 publicznych cenników stron internetowych (65 pakietów), BezLaga, 3.10.2026; wyniki Google dla frazy „ile kosztuje strona internetowa”, Ahrefs, 25.09.2026.
- Przegląd 17 ogłoszeń z OLX i test 10 stron z ich portfolio w PageSpeed Insights (mobile), BezLaga, 3.10.2026.
- Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych, t.j. Dz.U. 2025 poz. 24: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20250000024
- Prawo komunikacji elektronicznej, Dz.U. 2024 poz. 1221: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20240001221
- Zmiana ustawy o VAT (limit zwolnienia 240 000 zł od 2026), Dz.U. 2025 poz. 896: https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20250000896
- Google Search Central, treści generowane przez AI: https://developers.google.com/search/docs/fundamentals/using-gen-ai-content
- web.dev, Largest Contentful Paint: https://web.dev/articles/lcp
- StatCounter, udział urządzeń w ruchu internetowym na świecie, wrzesień 2026: https://gs.statcounter.com/platform-market-share/desktop-mobile-tablet/worldwide
- home.pl, cennik i Wsparcie starszych wersji PHP, stan na 4.10.2026: https://home.pl/cennik/, https://home.pl/wsparcie-php/
- Cenniki kreatorów i domen: https://pl.wix.com/pricing, https://webflow.com/pricing, https://cyberfolks.pl/domeny/cennik/, https://www.nazwa.pl/cennik/cennik-domen/, https://www.ovhcloud.com/pl/domains/tld/pl/, https://home.pl/domeny/